Program
Wyruszamy rano z parkingu przy 710 Larsen Ln w Bensenville i kierujemy się do South Bend, gdzie naszą przygodę rozpoczniemy od wizyty w Muzeum Czekolady. W tym aromatycznym miejscu odkryjemy, jak wyglądała produkcja czekolady dawniej i dziś, poznamy różne metody jej wytwarzania oraz – oczywiście – spróbujemy słodkości. To doskonałe wprowadzenie do dnia pełnego kontrastów – od industrialnych smaków po życie bez technologii.
Następnie zatrzymamy się przy campusie Uniwersytetu Notre Dame, jednej z najstarszych i najbardziej prestiżowych uczelni katolickich w USA. Spacer po pięknym terenie kampusu pozwoli nam na chwilę refleksji nad połączeniem tradycji i nowoczesności – dwóch światów, które pozornie się wykluczają, a jednak współistnieją.
Dalsza część dnia upłynie nam w Shipshewana, w samym sercu stanu Indiana – miasteczku znanym z obecności dwóch wyjątkowych wspólnot: amiszów i mennonitów.
Zaczniemy od zwiedzania muzeum Menno-Hof, interaktywnego centrum edukacyjnego, które w ciekawy i przystępny sposób ukazuje historię, wartości i codzienne życie tych społeczności. Dowiemy się, kim byli anabaptyści, dlaczego amisze i mennonici opuścili Europę, jak żyją dziś – bez prądu, samochodów i nowoczesnych technologii. Zrozumiemy, czym różnią się te grupy: amisze wybierają życie w niemal całkowitej izolacji od współczesnego świata, a bardziej otwarci mennonici łączą tradycję z umiarkowanym postępem, zachowując jednocześnie duchowe wartości, takie jak pokój, prostota i wspólnota.
Po tej lekcji historii i duchowości, udamy się na lunch w formie bufetu w słynnej Blue Gate Restaurant & Bakery – restauracji znanej z tradycyjnej kuchni amiszów: pieczonego kurczaka, świeżo wypiekanego chleba, jabłkowego ciasta i tzw. shoofly pie (placek z melasy). Każdy kęs to smak pokoleń i tradycji przekazywanej z matki na córkę.
Po obiedzie czas na jedno z najbardziej wyjątkowych doświadczeń tego dnia – przejażdżkę oryginalnym, krytym wozem konnym (buggy). To główny środek transportu amiszów, którzy nie korzystają z samochodów, telefonów komórkowych, a nawet elektryczności z sieci. Podczas spokojnej przejażdżki między gospodarstwami zobaczymy, jak wygląda codzienne życie bez pośpiechu – ręczna praca w polu, dzieci jadące do szkoły rowerami bez pedałów, proste drewniane domy bez anten i śladów nowoczesności.
To także okazja, by zrozumieć, jak Ordnung – niepisany zbiór zasad – reguluje życie każdej rodziny amiszów: od ubioru, przez relacje międzyludzkie, aż po sposób modlitwy. Co ciekawe, amisze nie mają kościołów – nabożeństwa odprawiane są w domach lub stodołach, a wspólnota wspiera się wzajemnie, bez ubezpieczeń czy emerytur.
Na zakończenie dnia wracamy do Bensenville, zabierając ze sobą coś więcej niż pamiątki – poczucie spokoju, smak prostego życia i zapach świeżo wylanej czekolady. To podróż, która pozwala spojrzeć na własne życie z innej perspektywy.


